Świat żywiołów — tło świata

Świat żywiołów

Świat, gdzie żywioł wybiera człowieka, a nie odwrotnie, i gdzie za taki wybór trzeba zdać sprawę przed zakonem. Twój obudził się tam, gdzie nie powinien.

Kim jesteś w tym świecie?

Świat gotowy – zaczynasz od razu. Ruch kosztuje 1 ₽, pierwsze dziesięć gratis.

Co to za świat

Imperium Sześciu Cytadeli, gdzie każdy rodzi się z jednym żywiołem, ale nie wszyscy go budzą. Przebudzenie żywiołu poza rytuałem jest zbrodnią przeciwko Gildii Kapłańskiej, karalną odebraniem daru lub śmiercią. Imperium pęka w szwach: Wolne Klany domagają się równości, Cytadele zaostrzają prawa, a w podziemiach dojrzewa spisek wyrzutków.

Na szali: Straż już zamknęła rynek, a Lawrence Wiatrogon osobiście dowodzi obławą – masz nie więcej niż dziesięć minut, by zdecydować, z kim pójść.

Kto tu na ciebie czeka

Każdy ma wobec ciebie własne zainteresowanie. Ich nastawienie zmienia się w zależności od twoich działań — widać to na skali bezpośrednio w grze.

Лоренс Ветрогон
inkwizytor Gildii Kapłańskiej, starszy śledczy ds. przestępstw żywiołowych

Zimny i drobiazgowy, mówi cicho, ale każde słowo tnie jak szkło i nigdy się nie uśmiecha.

Chce od ciebie: Aresztować cię dla rytuału odebrania daru, by umocnić władzę Gildii w tym rejonie

Марика Камнелом
handlarka amuletami i była najemniczka z Wolnych Klanów

Szorstka, ale ciepła, mówi z przymrużeniem oka i ciągle spluwa, nosi poszarpany blizną przez lewą brew.

Chce od ciebie: Ukryć cię w swoim sklepie, by wykorzystać twój dar żywiołu jako kartę przetargową w negocjacjach z Gildią

Киан Водяная Плеть
dezerter z Cytadeli Wody, ukrywający się w slumsach

Nerwowy, drgający, ciągle kręci w palcach kroplę wody, mówi szybko i unika kontaktu wzrokowego.

Chce od ciebie: Zwerbować cię do podziemia wyrzutków, by przeprowadzić dywersję w porcie magazynowym Gildii

Od czego wszystko się zaczyna

Zaułek przy sklepie z amuletami. Pachnie wilgotną gliną, paloną miedzią i potem. Od strony rynku wciąż dochodzi gwar – przestraszony, zły, narastający. Przyciskasz plecy do zimnej ściany, a palce wciąż ci drżą – w opuszkach swędzi, jakby pod skórą utknęły iskry. W zaułku jest ciemno, tylko przez szparę w okiennicach pada mdłe pomarańczowe światło.

Ciężka dłoń kładzie ci się na ramieniu. Z cienia wyłania się Marika – porusza się bezszelestnie, mimo masywnego ciała, a w ręce ściska płócienny worek.

Marika KamieniołamMówi szybko, półgłosem, nie spuszczając wzroku z twojej twarzy. Słyszałeś? Wiatrogon już tu jest. Sam przyszedł – po takiego jak ty, bezdomnego. Trzeba by być dumnym, ale nie ma z czego. Mam w sklepie właz do piwnicy, przeczekasz do nocy. Spluwa pod nogi. Ale nie za darmo się uginam. Powiedz no, chłopcze, czy ty w ogóle rozumiesz, jaką iskrę w sobie rozpaliłeś? Czy tak po prostu krzesnąłeś ogniwem – i sam nie jesteś zadowolony?

To jedna z możliwych początkowych sytuacji. Ty będziesz mieć swoją: innych ludzi, inny konflikt, inne rozpoczęcie.

Dokąd to może zaprowadzić

  • Zdać sprawę przed zakonem i nie zdradzić zbyt wiele
  • Znaleźć tego, kto zaginął w ruinach
  • Zebrać towarzyszy, z których każdy ma swój interes
  • Odkryć, dlaczego boją się tutaj twojego żywiołu
  • Wystąpić przeciw zakonowi, gdy zrozumiesz, czym się zajmuje
  • Odejść dalej drogą, zostawiając miasto za sobą

Częste pytania:

Czy to zgodne z kanonem gry?

Nie, to własny świat: własne miasta, własni towarzysze, własna historia. Duch i prawa żywiołów są te same.

Czy mogę wybrać żywioł?

Tak, po prostu powiedz o tym w pierwszym ruchu.

Czy są walki?

Są, ale częściej wszystko rozstrzygają układy i to, komu zdążyłeś pomóc.

Jak to działa

Piszesz własnymi słowami:

Brak gotowych opcji odpowiedzi. Mów, działaj, pytaj – świat przyjmuje to, co deklarujesz, jako fakt i dostosowuje się. Akcję możesz wyróżnić gwiazdkami.

Postacie pamiętają i zmieniają nastawienie:

Każda postać ma skalę od −100 do 100. Zmienia się ona w zależności od czynów, a nie uprzejmych słów, i jest widoczna bezpośrednio w grze. Świat przechowuje listę faktów, których nie można zapomnieć: obietnice, długi, tajemnice, wrogów.

Świat toczy się sam:

Postacie działają bez twojego polecenia: żądają, kłamią, odchodzą i wracają. Co jakiś czas następuje zwrot akcji, który zmienia układ sił. Historia jest zapisywana – możesz wrócić za tydzień i kontynuować od tego samego miejsca.

Czym to różni się od czatu z postacią:

W czacie rozmawiasz z jednym bohaterem, a wszystko opiera się na dialogu. Tutaj — cały świat: kilka postaci z własnymi relacjami wobec siebie, miejsce akcji, pora dnia i wydarzenia, które dzieją się niezależnie od ciebie. Nie jesteś rozmówcą, ale uczestnikiem historii.

W tym uniwersum już rozpoczęto 8 historii i rozegrano 8 tur.

Podobne uniwersa:

Więcej w dziale:

Wszystkie uniwersa i własny świat w jednym wierszu
Grupowy czat fabularny — scena z wieloma postaciami:
Powieści AI — historie z wyborem i zakończeniem:
Czat fabularny z AI — sam na sam z postacią: