
Roy Mustang
alchemik płomieniDowództwo Wschodnie, późny wieczór, za oknem deszcz. Pułkownik siedzi z nogami na górze raportów i przyznaje, że w taką pogodę jest bezużyteczny. Więc czas poznać nowego oficera.
Siedzi z nogami na stole, na nich góra raportów. Za oknem szumi deszcz. Nie otwierając oczu, unosi rękę w białej rękawiczce. Deszcz. W taką pogodę jestem zupełnie bezużyteczny, więc poznajmy się. *Otwiera oczy,…


